W każdym kraju UE są organizacje pożytku publicznego, zbliżone organizacyjnie do PSD, w mniejszym lub większym stopniu subsydiowane przez państwo i darczyńców prywatnych. Polityka fiskalna wobec nich jest różna przeważnie korzystają z licznych ulg i przywilejów. Po spełnieniu dodatkowych warunków prawie żadna z nich nie płaci podatku VAT, bo też inne jest umocowanie prawne i z góry wiadomo, czego można się spodziewać. Zaskoczyło mnie oświadczenie prezesa Zarządu Głównego PSD w tym przedmiocie a liczenie na to, że jeszcze kilka miesięcy i uda się uniknąć VAT-u, to krótkowzroczność i wyraźny brak odpowiedzialności. Kradzież „wdowiego grosza” (defraudacja pieniędzy przez księgową), to ewidentny brak nadzoru i wewnętrznej kontroli. Nie chcę być złośliwy i odsyłać poszczególne osoby funkcyjne do ułomnego statutu. Chciałoby się powiedzieć: „kończ waść wstydu oszczędź”.
Więcej…
Maimonides z Kordoby; wiek XII, szkoła arabska
Niech mnie ożywia miłość do sztuki i do Stworzeń Twoich. Nie dopuść o Panie, aby żądza zysku, gonitwa za sławą i zaszczytami wzięły udział w zatrudnieniu moim. Oddal ode mnie nieprzyjaciół prawdy i miłości do ludzi, którzy mogliby łatwo mnie zwieść i usunąć od przeznaczenia czynienia dobra Dzieciom Twoim! Wzmocnij siły i serce moje, aby gotowe były służyć jednakowo biednemu i bogatemu, dobremu i złemu, przyjacielowi i wrogowi, abym widział w cierpiącym tylko człowieka. Niech duch mój u łoża chorego zapanuje zawsze nad sobą i niech myśl obca nigdy go nie rozprasza. Spraw Panie, aby w drodze towarzyszyło mi to wszystko, czego nauczyła mnie mądrość nauczycieli i zdobyte doświadczenie. Albowiem zbawienne i wielkie jest uprawianie w ciszy tego, co ma utrzymać dobro i życie Stworzeń Twoich. Udziel chorym zaufania do mnie i do mojej sztuki, ażeby nie tylko słuchali przepisów i wskazówek, ale potrafili przełamać swoje ograniczenia.
Więcej…
Szlachetne zdrowie! Nikt się nie dowie jako smakujesz, aż się zepsujesz… to jest nadal aktualne. Chorzy mówią: „zdrowy nigdy nie zrozumie chorego”. Tak jest rzeczywiście. W Polsce mało kto uświadamia sobie, że szlachetny dar zdrowia nie jest stały i trwały na całe doczesne życie. A o tym, co z nami będzie na starość decydujemy my sami tu i teraz.
Więcej…
Afirmuj swoje życie mimo choroby, dostrzegaj, że świat jest piękny, a Ty możesz być szczęśliwy. Miej poczucie sensu swojego życia.
Więcej…
Bóg rozmawia z nami językiem matematyki, matematyka to abstrakcja, jedyny obszar działalności ludzkiej, który nie został dotknięty grzechem pierworodnym.
Więcej…
|
Znowu jesteśmy razem, tam bije serce Polski. Zlot gwiaździsty członków kół wszystkich szczebli organizacyjnych do Matki Bożej, Królowej Polski na Jasnej Górze w Częstochowie, zbiegł się w czasie z 30-leciem działania Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków. Tym razem bez kapelana, staram się wedle mego doświadczenia i wiedzy zbudować jakąś jaźń wspólnotową w modlitwie, rozpamiętywaniu, śpiewach maryjnych: Śliczna Pani, Czarna Madonna, Polskie Kwiaty, Zawsze z Twoim Synem, wreszcie Barka i Apel Powitalny. Nawet tzw. Godzinki – Śpiewy Maryjne, przecież intonacyjnie trudne, bo zbliżone do gregoriany, ku mojemu zdziwieniu znalazły uznanie.
Więcej…
Czas się wypełnił i brać cukrzycowa jak corocznie pielgrzymowała do Sanktuarium Narodowego na Jasnej Górze, by wypraszać u Matki łaski, męstwo w chorowaniu, przebaczenie za grzechy zaniedbania i zaniechania względem zdrowia, dziękować za przetrwanie i wolę godnego życia. Uroczysta odsłona Cudownego Obrazu w dźwięku fanfar. Złaknieni wytęsknionego wizerunku Syna z Matką, wpatrujemy się z natężeniem, aby czerpiąc z pokładów ludzkiej duchowości, łączyć się w jedną wspólnotę myśli i woli, łaknącej pocieszenia, zrozumienia, miłości. Genius loci tego miejsca, czyni z nami cuda. Jako ludzie zawierzenia, żarliwie łakniemy tej niewoli, bo będzie nam lżej żyć i cierpieć.
Więcej…
Czas się wypełnił i brać cukrzycowa jak corocznie pielgrzymowała do Sanktuarium Narodowego na Jasnej Górze, by wypraszać u Matki łaski, męstwo w chorowaniu, przebaczenie za grzechy zaniedbania i zaniechania względem zdrowia, dziękować za przetrwanie i wolę godnego życia.
Więcej…
I znów dokonało się, cezurą jest czerwiec, od pielgrzymki do pielgrzymki. Abyśmy byli lepsi i kierowali się dobrem innych, aby następny hołd w czerwcu 2004 był równie podniosły i zasłużony jak 13 czerwca tego roku, kiedy w imieniu wszystkich ludzi przewlekle i nieuleczalnie chorych pielgrzymowaliśmy do Królowej Polski i Królowej naszych serc.
Więcej…
Fenomen corocznych masowych pielgrzymek cukrzyków na Jasną Górę, był inspiracją do szukania odpowiedzi na pytanie: w jakim stopniu wiara oparta na zawierzeniu pozwala wzmocnić poczucie sensu i godności życia osób niepełnosprawnych z powodu cukrzycy?
Więcej…
|