|
Pomimo spektakularnego sukcesu w skali globalnej wysokobiałkowa i bardzo nisko węglowodanowa dieta redukcyjna przynosi więcej szkód zdrowotnych niż pożytku u wielu ludzi dotychczas uchodzących za zdrowych, którzy nagle „zachorowali” na odtłuszczenie ciała. W odniesieniu do choroby cukrzycowej mamy już wyraźne i udokumentowane ostrzeżenia o pogorszeniu stopnia wyrównania cukrzycy i ujawnieniu komplikacji zależnych od tej bardzo niefizjologicznej i niezrównoważonej diety także nisko tłuszczowej.
Polacy z roku na rok piją więcej tzw. herbat funkcjonalnych (odchudzających) i zjadają olbrzymie ilości suplementów diety do redukcji masy ciała. Na opakowaniu czy na ulotce można napisać wszystko. Do sprzedawania takich produktów na rynku potrzebne jest jedynie zezwolenie, czyli często tylko „powiadomienie” Głównego Inspektoratu Sanitarnego (numer GIS musi być na każdym legalnym produkcie wspomagającym odchudzanie). Wiele „cudownych” herbatek i specyfików, szczególnie tych sprzedawanych przez internet takiego zezwolenia nie posiada.
Otyłość pokarmowa ma także swoje podłoże w sposobie myślenia i pamięci metabolicznej pierwszych lat życia. Osoby, które w dzieciństwie miały niedostatek żywności i brak dostępu do słodyczy i ciastek – w dorosłym życiu ich organizm sam stara się zabezpieczyć dla siebie zapasy najważniejszych składników pokarmowych jakimi są tłuszcze, węglowodany i białka.
Skuteczność leczenia w schorzeniach cywilizacyjnych to nie tylko i nie przede wszystkim nowatorskie, innowacyjne leki, ale dotarcie do świadomości i motywacji chorego. Przełamanie jego oporu przed koniecznymi decyzjami, aby zechciał, potrafił i nauczył się od zespołu leczniczego jak swoje życie zmodyfikować na rzecz polepszenia stanu zdrowia. Słowem, aby sam kreował warunki, w których te leki będą efektywne. Każda nowa generacja leków budzi nadzieję, że tym razem to będzie to, na co wszyscy czekamy.
Cukrzyca typu 2 uwarunkowana jest rodzinnie i środowiskowo. Dokładna przyczyna nadal jest niejasna tej złożonej i heterogennej choroby cywilizacyjnej. Lepiej znamy czynniki ryzyka jej rozwoju, ale wywód etiopatogenetyczny jest niejasny. Być może pewną rolę w jej etiologii pełni witamina D. U chorych na cukrzycę typu 2 i u osób z nietolerancją glukozy w OGTT (doustny test tolerancji glukozy) zaobserwowano niższe poziomy witaminy D w porównaniu z osobami zdrowymi.
Na skutek trwającej epidemii otyłości tzw. olbrzymiej, różne metody chirurgii bariatrycznej zyskują popularność. Wykazano, że osoby po operacji ominięcia żołądkowo-jelitowego chudną nie tylko dlatego, że muszą być na diecie i jeść znacznie mniej, ale głównie z powodu faktycznej zmiany upodobań podniebiennych. Pacjenci przestają wybierać produkty spożywcze zawierające wysoką zawartość tłuszczu. Według danych WHO w roku 2008 około 200 milionów mężczyzn i prawie 300 milionów kobiet na świecie dotkniętych było otyłością, co jak wiadomo generuje cukrzycę typu 2.
Błonnik pokarmowy (dietary fiber) jest to mieszanina substancji nie wchłaniających się w przewodzie pokarmowym człowieka (celuloza, hemicelulozy, pektyny, gumy, śluzy i ligniny), które usuwają zaparcia, stabilizują poziom glukozy we krwi, ograniczają przyrost masy ciała, zapobiegają powstawaniu nowotworów okrężnicy, wiążą wodę i zwiększają ilość usuwanych odpadów, pomagają w wypłukiwaniu toksyn i ubocznych produktów przemiany materii w przewodzie pokarmowym. Błonnik pomaga zrzucić zbędne kilogramy, gdyż wchłania wodę, dzięki czemu pęcznieje i wypełnia żołądek, zmniejszając uczucie głodu, a także opóźniając moment, w którym pożywienie opuszcza żołądek.
W 1930 roku zaobserwowano korzystny wpływ dla zdrowia człowieka kwasu linolenowego, linolowego i arachidonowego, które nazwano witaminą F. EFA (Essential Fatty AIDS) czyli NNKT (Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe) organizm nie potrafi sam wytworzyć. Niedobór tych kwasów powoduje poważne zaburzenia w organizmie. PUFA n-3 i n-6 (wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6) są prekursorami prostanoidów (tzw. hormonów tkankowych). W przypadku zakłócenia równowagi tworzenia się tych hormonów tkankowych zanikają korzystne, obronne reakcje organizmu i występują objawy chorób cywilizacyjnych.
Otyłość to stan, w którym tkanka tłuszczowa stanowi więcej niż 20% całkowitej masy ciała u mężczyzn oraz 25% u kobiet. Otyłość zwiększa ryzyko zachorowania na choroby układu sercowo-naczyniowego, cukrzycę typu 2, obturacyjny bezdech podczas snu i niektóre typy nowotworów. Najczęstszą przyczyną otyłości jest zbyt duża podaż wysokoenergetycznego pokarmu w porównaniu z zapotrzebowaniem organizmu, wówczas ubytek kalorii z tytułu spalania jest mniejszy niż przychody kalorii z tytułu jedzenia.
Cukier jest toksyczny, tak samo niebezpieczny jak papierosy i alkohol, równocześnie silnie uzależnia. Przyczynia się jak używki i inne substancje stosowane w żywieniu do szerzenia się schorzeń cywilizacyjnych: miażdżycy, zawału serca, cukrzycy, chorób nowotworowych i wielu innych. Wiadomo, że cukrzycy częściej zapadają na niektóre nowotwory (rak piersi, jelita grubego, innych narządów). Na tej podstawie podejrzewano w swoim czasie, że niektóre długodziałające analogi ludzkiej insuliny mają w tym swój udział. Dzisiaj, kiedy znamy już wyniki solidnych badań te obawy upadły. Mimo to nadal nie ma ich na liście refundacyjnej. Podejrzewam, że decydenci nie śledzą z należytą starannością postępów farmakologii w tej dziedzinie, albo nie słuchają środowisk opiniotwórczych lekarzy leczących cukrzycę.
Solniczka powinna zniknąć z naszych stołów. Warto zwrócić uwagę jak dużo jest soli w gotowych produktach: w jednej kromce chleba pełnoziarnistego jest nawet 500 mg, w porcji zupy z kurczaka sprzedawanej w pojemnikach jest od 100 do 960 mg, a w cheeseburgerze – nawet 1690 mg. W przeciętnej polskiej diecie prawie 90 proc. dziennego spożycia soli dostarczają takie produkty jak pieczywo (20%), przetwory mięsne produkowane przemysłowo (11%), potrawy przygotowywane w domu, głównie zupy (19%), ziemniaki (20%), kasze i makarony (13%), a także potrawy mięsne (8%).
Herbata sprzyja chudnięciu Nie każda herbata sprzyja odchudzaniu. Jedynie zielona i czerwona wpływa na potencjalizację diety odtłuszczającej. Woda odchudza Woda nie zawiera w ogóle kalorii i tłumi uczucie głodu. Pozwala na pozbycie się toksyn, dlatego powinno się wypijać około 1,5 l dziennie ponad objętość wypijaną zwyczajowo, o ile nie ma przeciwwskazań. Stosując dietę odchudzającą należy zadbać o to, aby więcej wydalać. Należy pić co 2 godziny przynajmniej szklankę wody.
Ostatnio czytałem kilka doniesień, że restrykcje w spożywaniu jajek nie są konieczne, że można spożywać ich znacznie więcej. Jajka bez wątpienia zwierają duże ilości cennych składników, takich jak korzystnie działająca na mózg cholina, kwasy omega-3, różne witaminy, na przykład E, A i B6. Jest też cynk, wapń i fosfor. Przypominam jednak, że w żółtku są znaczne ilości cholesterolu (około 300mg/jajko).
Aktualne spożycie soli w Polsce to ok. 15 g na dobę, tymczasem jej zalecane spożycie to ok. 5g na dobę. Eksperci biją na alarm. Człowiek i jego ewolucyjni przodkowie przez około 30 milionów lat spożywali pokarmy, w których zawartość soli nie przekraczała 1 g na dobę. Wprowadzeniu rolnictwa towarzyszyły początki konserwowania żywności np. peklowanie, solenie mięsa, ryb, owoców i warzyw, wypiekanie chleba, co znacznie zwiększyło spożycie soli.
Osoby, które w organizmie mają wyższe stężenie składnika plastików o nazwie bisfenol A, częściej zapadają na chorobę wieńcową serca. Bisfenol A (BPA) jest organicznym związkiem chemicznym szeroko stosowanym w produkcji tworzyw sztucznych. Powstaje z niego m.in. poliwęglan, z którego wytwarza się plastikowe opakowania oraz pojemniki na napoje i żywność, plastikowe naczynia, wyściółkę puszek, plomby dentystyczne, materiały i sprzęt stosowany w medycynie, np. cewniki. Pewne niewielkie jego ilości mogą uwalniać się do żywności i napojów z opakowań, w których są przechowywane.
|
Korzystny wpływ joggingu na stan zdrowia i przedłużenie życia jest dobrze udokumentowany. Szaleństwo lat 80-tych nieco osłabiło znaczenie systematycznego luźnego, nieśpiesznego biegania po tym, jak kilku mężczyzn zmarło w trakcie i różne gazety sugerowały, jakoby jogging mógł być zbyt wyczerpujący dla zwykłych ludzi w średnim wieku, szczególnie już dotkniętych schorzeniami cywilizacyjnymi (zespołem metabolicznym z cukrzycą, z przyśpieszoną miażdżycą tętnic, nadciśnieniem tętniczym krwi, chorobami układu podporowego ciała głównie o wywodzie zwyrodnieniowym, depresją, etc.) Nic bardziej błędnego.
Ćwiczenia zamieniają tłuszcz w mięśnie.
Nie dajmy się zwariować – leki inkretynowe to postęp w leczeniu zespołu metabolicznego z cukrzycą typu 2, ale nie remedium i panaceum usprawiedliwiające zmniejszenie ostrości spojrzenia na komplementarne metody leczenia pozafarmakologicznego. Weźmy dla przykładu galaninę.
W sieci znajduje się kilkaset stron na temat odchudzania (są to zarówno porady dietetyków, psychologów, różnego rodzaju blogi, kalkulatory, internetowa sprzedaż suplementów pod płaszczykiem dobrych porad dla pasibrzuszków itp.). Oto zbliża się sylwester i postanowienia noworoczne, przypominające skok kota na okienną szybę, efektowny początek, ale żałosny zjazd. Następnie przyświeca nam wizja zrzucenia maskujących, zimowych ubrań, jest zatem czas ożywienia na siłowniach, basenach, saunach, spa, no i oczywiście na forach internetowych.
Ciekawą jednostką chorobową jest zespół przewlekłego zmęczenia (Chronic Fatigue Syndrome – CFS) w 1988 uznany przez CDC (Center for Disease Control) za niezależną jednostkę chorobową. Diagnoza zespołu przewlekłego zmęczenia nie może być postawiona od razu, ponieważ objawy zmęczenia i osłabienia występują również w wielu innych schorzeniach, jak: nad- i niedoczynność tarczycy, AIDS, przewlekłe zapalenia wątroby, anemia, borelioza, fibromialgia, sarkoidoza, choroba Parkinsona, choroba Cushinga, cukrzyca, depresja, zaburzenia lękowe, hiperkalcemia, w niedoborach żywieniowych i witaminowych, w anemii złośliwej z niedoboru witaminy B12 itd.
W roku 2000 – 171 mln ludzi na świecie chorowało na cukrzycę typu 2. W 2030 roku odnotowana zostanie liczba 366 mln chorych. Odpowiedzialne są za tę pandemię czynniki cywilizacyjne: niewłaściwy styl życia, wysokokaloryczne posiłki, brak ruchu i nieodłącznie z nimi związaną otyłość. Ponadto starzenie się społeczeństwa, czynniki dziedziczne i środowiskowe (leki, toksyny).
Badania ostatnich lat w dietetyce skupiały się nad wpływem naturalnych polifenoli na rozwój chorób neurodegeneracyjnych takich jak choroba Alzheimera czy Parkinsona. Okazuje się, że te niepozorne substancje zawarte w pospolitych ziołach i przyprawach mogą pomóc w zapobieganiu i zwalczaniu wielu chorób. Zasadniczą funkcją polifenoli jest zwalczanie reaktywnych form tlenu powstających w roślinach w czasie fotosyntezy. Do tej pory zidentyfikowano 8000 związków z tej grupy, a fascynacja tymi zaskakującymi substancjami rośnie z roku na rok.
750 tys. Polaków z typem 2 cukrzycy nic nie wie o swojej chorobie i nie leczy się. Nieleczona lub źle leczona cukrzyca, z czym spotykam się na co dzień, zwiększa ryzyko późnych powikłań, takich jak choroby układu krążenia, niewydolność nerek, uszkodzenie siatkówki oczu i nerwów obwodowych, zespół stopy cukrzycowej (tj. zaburzenia czucia, które zwiększają ryzyko powstawania trudno gojących się ran na stopach, mogących prowadzić do amputacji). Diabetolodzy podkreślają, że brak świadomości choroby jest związany z tym, iż cukrzyca typu 2 długo nie daje objawów.
Proszę się nie dziwić dlaczego uważam nikotynę za narkotyk. Nikotyna jest substancją najsilniej uzależniającą. Na troje ludzi, którzy próbują nikotyny w okresie dorastania jedna się uzależnia. Druga na liście jest heroina – uzależnia się od niej jedna na cztery osoby. Potem kokaina – jedna na pięć osób; alkohol – jedna na sześć; marihuana – jedna na dziesięć. Pomimo jednak tego, że nikotyna jest ekstremalnie uzależniającą substancją, to wciąż dwie spośród trzech osób nie popadają w nałóg. Geny odpowiadają za uzależnienie w ok. 50%. Reszta to środowisko społeczne, sytuacja rodzinna, dostępność, stres, bezkrytyczne naśladownictwo w grupach rówieśniczych, obawa przed wykluczeniem itd. Trzeba pacjentowi pomóc radzić sobie z problemami w życiu: stresem, kłopotami w małżeństwie czy z dziećmi. Dużo trudniej leczyć człowieka, który nie ma pracy. Nawet jeśli nie wróci do narkotyków, to zacznie pić alkohol. Sukcesy odnosi terapia kognitywno-behawioralna.
Cukrzycę rozpoznajemy gdy:
glikemia przypadkowa (losowa) większa od 11,1 mmol/l (200 mg/dl) u chorych z objawami hiperglikemii (wzmożone pragnienie, wielomocz, zmniejszenie masy ciała) lub glikemia na czczo większa od 7,0 mmol/l (126 mg/l) stwierdzona dwukrotnie w kolejnych badaniach bez względu na obecność objawów klinicznych przecukrzenia lub
W związku z publikacją w Diabetyku z marca b.r. o wyprowadzaniu chorego na cukrzycę z niedocukrzenia niezbędne jest uzupełnienie. Kiedy poziom cukru (glukozy) we krwi spada poniżej 55 mg/dl (3 mmol/l) to jest to nadmierne obniżenie poziomu glukozy we krwi, czyli hipoglikemia. Nawet gdy chory nie odczuwa żadnych objawów, konieczne jest niezwłoczne spożycie 20 gramów węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym, czyli ilość niezbędną do szybkiego podwyższenia poziomu cukru we krwi: pół szklanki cola-coli, szklankę herbaty osłodzoną 6 łyżeczkami cukru, 2 łyżki stołowe cukru lub miodu, 4 torebki cukru, takiego jaki podaje się w restauracji. 20 g glukozy powoduje krótkotrwały wzrost glikemii po około 15 minutach. Aby uniknąć wystąpienia ponownego incydentu hipoglikemii, należy spożyć kanapkę, a pomiar glikemii powtórzyć po 60 minutach. Nie można podawać słodkiego napoju bezcukrowego, ani bezcukrowych cukierków. To, że są słodkie nie oznacza, że zawierają glukozę lub cukier.
Czynnikiem ograniczającym osiągnięcie prawidłowej kontroli glikemii w cukrzycy jest hipoglikemia. Stanowi ona realny problem dla chorych. Wśród chorych na cukrzycę typu 2 najczęściej hipoglikemia zdarza się w grupie leczonej insuliną. Stężenie glukozy we krwi <70 mg/dl jest ogólnie uważane za poziom alarmowy, który powinien uczulać chorych na cukrzycę do podejmowania odpowiednich działań, których muszą się nauczyć już w momencie wdrażania insulinowania. Z tego powodu powinni mieć zawsze przy sobie tzw. zestaw ratowniczy: glukozę w żelu lub tabletkach, wodę do popicia i kanapkę. Niektórzy chorzy, przeważnie z uszkodzoną wątrobą, w której nie depozytują zapasowego glikogenu muszą stale mieć przy sobie dodatkowo glukagon w formie iniekcji ( preparat GlucaGen HypoKit).
Prebiotyk – substancja obecna lub wprowadzana do pożywienia w celu stymulacji rozwoju prawidłowej flory jelit, poprawiająca w ten sposób stan zdrowia (healthy food for the colon). W odróżnieniu od probiotyku nie zawiera żadnych mikroorganizmów, a jedynie substancje stymulujące jako suplementy diety. Najczęściej stosowane to: inulina, fruktooligosacharydy (FOS) roślinne (szparagi, karczochy, cykoria, cebula), mannanoligosacharydy (MOS) i laktuloza. Prebiotyki fermentują w przewodzie pokarmowym gospodarza za sprawą mikroflory jelitowej, w procesie tym powstają krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe: masłowy, propionowy i octowy oraz niskocząsteczkowe produkty przemiany materii (diacetyl), bakteriocyny a także pochodne tlenu.
Latem 2014 r. znika podstawa prawna do prowadzenia dokumentacji medycznej w formie papierowej. Dotyczy to całej działalności leczniczej – i prywatnego gabinetu lekarskiego na wsi i wielkiego szpitala. Jednym z rozwiązań wydają się tablety z odpowiednim oprogramowaniem. Jeśli w Polsce mamy 100 tys. lekarzy i 200 tys. pielęgniarek, to kto da pieniądze na konieczny sprzęt i oprogramowanie? A kto – na serwery dla szpitali? Ale największa będzie bariera ludzka.
Mamy trzy główne cele terapeutyczne: wyrównanie glikemii, parametrów lipidowych i normalizację ciśnienia tętniczego. Leczenie zaburzeń lipidowych u chorych z cukrzycą typu 2 jest obecnie jednym z ważniejszych problemów terapeutycznych. W terapii dyslipidemii cukrzycowej stosujemy leczenie tzw. statynami i fibratami w nadziei na uzyskanie pożądanych wartości lipidów. Jednak u wielu chorych nie udaje się uzyskać ich obniżenia do zalecanych wartości. Co więcej, każda poważniejsza destabilizacja choroby cukrzycowej udaremnia powstrzymanie postępu miażdżycy tętnic.
|
- Siła pozytywnego myślenia
- Ortoreksja – śmiertelnie zdrowe jedzenie
- Napoje wysokoenergetyczne: toksyczność i ryzyko zdrowotne
- Żywność funkcjonalna FOSHU (Foods for Specified Health Use).
- Inteligentna żywność
- Prozdrowotny wpływ małych ilości alkoholu
- Z obowiązku dziennikarskiego – nowość w samokontroli
- Biblijna wegańska dieta niskokaloryczna i niskotłuszczowa – Alleluja
- Mikroflora jelitowa a probiotyki
- Jakie zagrożenia niesie postęp cywilizacyjny














