Bez pokonania nałogu palenia tytoniu nie ma mowy o wyrównaniu i stępieniu postępu choroby cukrzycowej - dr n. med. Zygmunt Trojanowski


ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski

specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii


dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady dietetyka w zakresie chorób cywilizacyjnych

Zapisy nr tel.: 602-395-601

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

ul. Zgierska 2/8, 91-002 Łódź


dr n. med. Zygmunt Trojanowski
specjalista chorób wewnętrznych i diabetologii

dietetyk - Urszula Sobiecka-Trojanowska
porady w zakresie chorób cywilizacyjnych

PRYWATNY GABINET LEKARSKI

Bez pokonania nałogu palenia tytoniu nie ma mowy o wyrównaniu i stępieniu postępu choroby cukrzycowej

Części palaczy udaje się od razu porzucić palenie, jednak większość powraca do nałogu i ponownie musi przejść przez kolejne etapy procesu odwykowego z towarzyszącymi bolesnymi objawami abstynencyjnymi. Leczenie uzależnienia powinno być kompleksowe i zawierać elementy psychoterapii, przemodelowaniu nawyków i stereotypów, a także w wielu przypadkach leczenie farmakologiczne. Zróżnicowanie podejścia zależy od tego, na jakim etapie procesu porzucania palenia znajduje się palacz. Osoby mające silną motywację są w stanie rzucić palenie bez dodatkowej pomocy od strony medycznej. Spośród wielu milionów byłych palaczy na całym świecie aż 90% porzucało nałóg samodzielnie, bez żadnej pomocy. Procesy farmakologiczne i nawyki, które warunkują uzależnienie od nikotyny są równie silne jak w przypadku uzależnienia od kokainy czy heroiny. Zespół abstynencji po rzuceniu palenia jest bolesny. Objawy subiektywne: głód papierosa, wzrost napięcia, niepokój, agresja, depresja, trudności w koncentracji, nadmierna senność lub bezsenność, wzrost łaknienia. Objawy obiektywne: zmiany w zapisie EEG, spadek ciśnienia krwi, zwolnienie czynności serca, spadek poziomu kortyzolu, katecholamin, wzrost masy ciała, zaburzenia snu i pamięci. Występują one w największym nasileniu w ciągu pierwszego miesiąca, a następnie stopniowo ustępują, chociaż chęć zapalenia papierosa często pojawia się po wielu miesiącach, a nawet latach od zaprzestania palenia. Leczenie polega na zmianie zachowań palacza poprzez nabycie umiejętności radzenia sobie z nałogiem i utrzymaniu stanu niepalenia np. poprzez wywoływanie przykrych odczuć związanych z wyglądem czy zapachem pozostałości po wypalonych papierosach, albo na szybkim paleniu dużej liczby papierosów, aż do wywołania nudności czy wymiotów. Można też stosować różne sposoby nagradzania dla powstrzymywania się od palenia tytoniu. Strategia samokontroli polega na uświadomieniu sobie własnego nałogu i monitorowania, ze stopniowym ograniczaniem ilości dostarczanej do organizmu nikotyny. Istnieją leki sprzedawane bez recepty, mające ułatwić zaprzestanie palenia tytoniu, filtry ograniczające zawartość nikotyny w papierosach oraz różnorodne materiały edukacyjne. W czasie zajęć grupowych palacze mają wyznaczoną datę porzucenia nałogu i przestają palić, stosując metody stopniowego ograniczania liczby wypalanych papierosów. Alternatywą jest nagłe, całkowite zaprzestanie palenia z dnia na dzień. Istotnym jest nauczenie palacza, jak poradzić sobie z objawami abstynencji oraz nowych zachowań w różnych sytuacjach życiowych bez konieczności zapalenia papierosa. Szczególny nacisk kładzie się na uświadomienie osobie palącej czynników i sytuacji wywołujących odruch palenia oraz opanowania tego odruchu. Akupunktura jest stosowana w leczeniu uzależnienia od nikotyny w wielu krajach na świecie. Zamiast akupunktury można również stosować elektroakupunkturę, a ostatnio - stymulację laserową. Skuteczność akupunktury ocenia się od 10% do 40% w pierwszym roku. Uzależnienie od nikotyny jest ściśle związane z poziomem jej głównego metabolitu - kotyniny, który w surowicy uzależnionych palaczy wynosi ok. 300 ng/ml, natomiast u osób nieuzależnionych (palących do 5 papierosów dziennie i mogących rzucić palenie bez objawów abstynencji) stężenie to wynosi ok. 50ng/ml. Tę wartość stężenia kotyniny uznano za granicę wyznaczającą próg fizycznego uzależnienia. Dla złagodzenia bardzo dokuczliwych objawów abstynencji od nikotyny stosuje się leczenie zastępcze nikotyną, podając ją w postaci gumy do żucia, plastrów dostarczających nikotynę przezskórnie, a ostatnio za pomocą rozpylacza do nosa i inhalatora. W Polsce dostępna jest guma do żucia zawierająca nikotynę oraz plastry uwalniające nikotynę przez całą dobę. Używanie gumy nikotynowej polega na trzymaniu jej w ustach (między dziąsłem a policzkiem) przez 30-40 minut. Wchłanianie z gumy następuje powoli, a szczyt jej działania, który odpowiada ok. 1/2 do 2/3 poziomu po wypaleniu papierosa, następuje dopiero po 30 minutach. Lek antydepresyjny bupropion ma korzystne działanie w leczeniu uzależnienia od nikotyny. Jednoczesne stosowanie bupropionu i plastrów z nikotyną zwiększało szansę trwałego porzucenie nałogu. Efekt leczniczy jest zależny od dawki leku. Najlepsze efekty obserwowano stosując 300 mg/dobę. Cytyzyna pozyskana z nasion złotokapu (2 preparaty w Polsce bez recepty, powinny być stosowane pod nadzorem lekarza) działa podobnie jak nikotyna i powoli wypiera nikotynę, konkurując z nią o te same receptory. Pozwala to na uzyskanie stopniowego zmniejszenia zależności organizmu od nikotyny i złagodzenia objawów abstynencji. Stopniowo zmniejsza zapotrzebowanie na nikotynę, tym samym stopniowo zmniejszamy liczbę wypalanych papierosów. Jednak dla osiągnięcia wyleczenia wymagana jest od osoby palącej silna wola pozbycia się nałogu. W naszej praktyce przestrzegamy zasady czterech „P”:
1 .Pytaj o nałóg każdego pacjenta.
2. Poradź każdemu, aby przestał palić.
3. Pomóż porzucić nałóg, wyznaczając lub przepisując odpowiednią terapię.
4. Powtarzaj swoje zalecenia przy okazji każdej wizyty kontrolnej.
Przy obecnym stanie wiedzy na temat następstw palenia tytoniu, nieudzielenie przez lekarza porady palącemu pacjentowi powinno być traktowane jako błąd w sztuce.

 

 

Przy wyniku ponad 20 pkt ze względu na wysokie ryzyko cukrzycy zgłoś się do diabetologa w celu weryfikacji.

Nasze pasje i zainteresowania

Nasze biebrzańskie peregrynacje - in memoriam

Bagna i torfowiska Biebrzy, jej fauna i flora unikatowe w skali świata, depozyt natury dla przyszłych pokoleń. Wszechobecna komercja nieproszona i nachalna wciska się zewsząd za sprawą ludzi, którzy posiadając pieniądze uważają, że są koroną stworzenia. Zatem wszystko im wolno i wszystko im się należy. Obca im jest zasada życia, jaką na 300 lat przed Chrystusem wyartykułował Epikur: umiarkowanie uważamy za największe dobro nie dlatego, abyśmy w ogóle mieli poprzestawać na małym, ale dlatego, żebyśmy nauczyli się żyć skromnie w przeświadczeniu, że najlepiej korzystają z dóbr ci, którzy ich najmniej pożądają. Uczmy się cieszyć każdą chwilą, która nie jest bolesna… Chciałoby się rzec: co za czasy, co za ludzie. Czasami nie mogę oprzeć się wrażeniu, że żyjemy w eschatonie.

Więcej…

Listy Pliniusza Młodszego do Kalpurni I w.n.e. (z cyklu oblicza mistrzów)

…Pliniusz zapewnia swoją Kalpurnię. Piszesz, że moja nieobecność niemało Cię dręczy, a jedyną pociechę w tym znajdujesz, że zamiast mnie masz moje zwoje i nieraz nawet kładziesz je na tym miejscu, gdzie ja sam przebywałem. Dobrze mi, że mnie szukasz, miło, że zadowalasz się taką pociechą.

Więcej…

List Gustawa Flauberta do Colet (z cyklu oblicza mistrzów)

…mężczyzna kochający swą praczkę będzie z nią zaznawał rozkoszy, mimo iż będzie wiedział, że jest głupia; ale jeżeli kobieta kocha prostaka, jest to zapoznany geniusz, dusza wybrana itd., tak iż wskutek tej wrodzonej skłonności do zezowania nie widzą one prawdy, gdy ją się spotyka, ani piękna tam, gdzie ono się znajduje.

Więcej…

List Wolfganga Amadeusza Mozarta do Konstancji (z cyklu oblicza mistrzów)

Tymczasem wszystkiego dobrego - korzystaj ze swojego
błazna stołowego, ale myśl o mnie, mów o mnie i kochaj
mnie zawsze tak, jak ja zawsze będę kochał moją
Stanzi-Marini i jej... Stu!... knaller..., paller..., sznip..., sznap...,
sznur..., sznepperl..., snai!

Więcej…

Lili Marleen – szlagier czasu strasznej wojny

Norbert Schultze skomponował muzykę do piosenki „Lili Marleen” w 1938 roku do tekstu Hansa Leipa z 1915 r. Piosenka stała się wielkim przebojem muzycznym w czasie II wojny światowej. Zawdzięczała go nie tylko własnej urodzie, ale i ekspresyjnemu wykonaniu aktorki niemieckiej o obywatelstwie amerykańskim - Marleny Dietrich, występującej dla żołnierzy amerykańskich.

Więcej…

Dietetyka

Nadmiar przeciwutleniaczy może szkodzić

Większość doniesień prasowych podkreśla pozytywne skutki zjadania przeciwutleniaczy. Dzieję się tak, gdy naszym głównym źródłem przeciwutleniaczy jest żywność. Jeżeli jednak przesadzimy z przyjmowaniem przeciwutleniaczy jako suplementów, może to wywołać również negatywne skutki – donoszą naukowcy z Kansas State University. Badacze sprawdzali możliwość poprawienia metabolizmu mięśni szkieletowych, poprzez wykorzystanie przeciwutleniaczy. Paradoksalnie okazało się, że zbyt duża dawka przeciwutleniaczy daje efekt odwrotny. Przeciwutleniacze usuwając ze środowiska nadtlenek wodoru, który co prawda jest silnym utleniaczem, ale z drugiej strony wspomaga rozszerzanie się małych naczyń krwionośnych.

Więcej…

Jeszcze raz o żywieniu z epoki paleolitu

Bardzo interesującym zjawiskiem jest rozwój ruchu paleo, którego zwolennicy odrzucają oficjalny paradygmat medyczno-żywieniowy i jego narzędzia badawcze, jako błędne z antropologicznego i ewolucyjnego punktu widzenia.

Więcej…

Zdrowe odżywianie – krytycznie

Zalecenia dotyczące tzw. „zdrowego odżywiania” wyrządziły ludziom wiele złego, a współczesna nauka o żywieniu stwarza jedynie pozory naukowości. Historia zmagań konkurencyjnych paradygmatów: hipotezy węglowodanowej i hipotezy tłuszczowo-cholesterolowej w leczeniu chorób cywilizacyjnych jest pouczająca. Ta pierwsza wywiedziona z badań nad otyłością, koncentrowała się nad szkodliwą rolą węglowodanów, których nadmiar w diecie powoduje problemy z przemianą materii i w rezultacie otyłość i cukrzycę typu 2 – oraz przyczynia się do wielu schorzeń cywilizacyjnych. Hipoteza tłuszczowo-cholesterolowa jest jej zaprzeczeniem. Wywiedziona z poszukiwań przyczyn choroby wieńcową za problemy zdrowotne obwinia tłuszcze, szczególnie tłuszcze nasycone. To one mają wywoływać choroby serca, bo podnoszą poziom „złego” cholesterolu oraz powodują otyłość (teoria bilansu energetycznego).

Więcej…

Dieta śródziemnomorska- niekończąca się opowieść

Podstawą diety są produkty roślinne: zboża, warzywa, owoce, rośliny strączkowe, orzechy, nasiona, oliwa, zioła i przyprawy. Powinno się je jadać codziennie, praktycznie w każdym posiłku. Mieszkańcy wiejskich obszarów Krety w latach 50–tych byli ubodzy, tanie i łatwo dostępne produkty roślinne stanowiły podstawę ich pożywienia (jedli z upodobaniem nawet dziko rosnącą zieleninę w potrawie o nazwie horta). Zwyczaje żywieniowe zrodzone z biedy zapewniły Grekom długie i zdrowe życie.  Dzisiaj wszystko się zmieniło. Cywilizacja globalna zrównała wszystkich, także pod względem preferencji podniebiennych.

Więcej…

Czy pijemy wystarczającą objętość wody dla zachowania zdrowia?

Picie wody zapobiega odwodnieniu, usprawnia pracę jelit, uśmierza ból, pomaga zwalczyć nadmierny apetyt, nawilża skórę, zapobiega wysuszeniu śluzówek, pozwala lepiej kontrolować cukrzycę. Statystyczny Polak w ciągu dnia wypija 1,5 litra płynów a 6 mln z nas pije jeszcze mniej - 1,20 litra. Rekomendowaną objętość płynów (1,6 litra dziennie dla kobiet i 2 litry dla mężczyzn) pije jedynie 40 %Polek i 22 % Polaków. 43 % wypijanych przez statystycznego Polaka w ciągu dnia płynów stanowią napoje gorące z dodatkiem cukru. Woda stanowi zaledwie 28 % przyjmowanych płynów a zalecane jest, aby było to 60-80 %.

Więcej…

Licznik odwiedzin

319844
dzisiajdzisiaj171
wczorajwczoraj587
w tym tygodniuw tym tygodniu1315
w tym miesiącuw tym miesiącu10799